wtorek, 5 sierpnia 2014

Droga do Trondheim

Planem na kolejny dzień było dostanie się z Alesund do Trondheim. Dystans do pokonania około godziny 300 km, planowany czas dojazdu dwa dni.
Gdy wstalismy rano w mieszkaniu Łukasza, dopakowaliśmy nasze plecaki, zjedliśmy śniadanie i ruszyliśmy łapać stopa, była to godzina 10. Łapanie stopa szlo nam dość kiepsko, przesuwaliśmy się bardzo powoli,  ale ciągle do przodu. Na trasie do Trondheim mieliśmy do pokonania dwa fjordy za pomocą promu, na pierwszym zapłacił za nas nasz kierowca,  na drugim chyba już nam odpuścili widząc zmęczonych ludzi. Po zejściu z drugiego promu była godzina 20.00. Widząc zbliżający się deszcz, przed którym udało nam się uciekać zdecydowaliśmy, że idziemy zapytać o nocleg do kościoła,  który widać było w oddali. Idąc próbowaliśmy łapać stopa i udało się! Jakie było nasze szczęście gdy kierowca busa transportowego powiedział ze może zabrać nas do Trondheim,  ale niestety musimy jechać na pace, bo jedno siedzenie było zajęte. I tak do Trondheim dojechaliśmy na pace samochodu dostawczego. Wieczorem dotarliśmy do chłopaka - francuza, który nas przenocuje najprawdopodobniej do czwartku.