czwartek, 24 lipca 2014

Upał w Oslo

Do Oslo dotarliśmy około 17, tutaj również przywitał nas żar z nieba, termometr wskazywał 31 stopni.  Po szybkim rozeznanie na dworcu, udaliśmy się do przystani Vippetangen,  skąd poplynelismy na wyspę Langoyene. Rozbiliśmy nasz namiot, wykąpaliśmy się w morzu, zrobiliśmy pranie i przyszedł czas na odpoczynek. Mieliśmy mały problem, gdyż okazało się ze na wyspie nie ma żadnego sklepu, a woda z kranu jest niezdatna do gotowania i picia gdyż zawiera w sobie metale ,  jednak i tym razem szczęście nam dopisało i dostaliśmy butelkę wody od obywatelki Oslo,  która lubi wypoczywać na Langoyene w chwilach wolnych od pracy. Około 24 poszliśmy spać,  mimo że na dworze nie było jeszcze ciemno.

Oslo, dzień 2, zwiedzanie miasta.
Jutro prawdopodobnie wyruszamy juz w kierunku Stavanger.

Pozdrawiamy!